Ciekawy debiut - i do końcówki

Dyda-Huseman 33. ... gxh4
Jeden z naszych kolegów, współpracownik bloga i jednocześnie miłośnik szachów słynie z rozgrywania różnych, często szalonych wariantów debiutowych.
Wygrane w taki debiucie sprawia mu więcej przyjemności niż zwycięstwo w całym, słabym turnieju :)

Tym razem Tedi zagrał w turnieju korespondencyjnym i postanowił wypróbować tam stary, ale nie oklepany przez komputery używane do analiz - debiut.

1.e4 e5 2. Sf3 Sc6 3.c3

Jak mówi nasz kolega, ma on dość wklepywania sążnistych wariantów debiutowych i postanowił zejść na manowce. W wyniku precyzyjnej gry doszło do pozycji przedstawionej na diagramie powyżej.
Przed chwilą wymieniły się wieże a teraz Tedi wymienia gońce i przechodzi do wygranej końcówki pionowej.

33. ... gxh4 34.G:e7 K:e7 

I teraz już forsownie

35. Kh2 Kf6 36. Kh3 Kg5 37. g3 h:g3 38. f:g3 Kh5 39. g4 Kg5 40. Kg3 Kf6 41. Kf4 Kg6 42. g5 Kf7 43. Kf5 g6+ 44. Ke5 Ke7 45. b4 1-0

A cała partia poniżej



Gratulacje za ciekawą partię, warto czasem "skakać trochę inaczej"


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz