czwartek, 26 listopada 2015

Michaił Czigorin - trudne dzieciństwo

Michaił Czigorin - trudne dzieciństwo
"Tschigorin"
Licencja Domena publiczna
na podstawie Wikimedia Commons.

W listopadzie minęła 165 rocznica urodzin znanego rosyjskiego Mistrza Szachowego Michaiła Czigorina.

Warto przypomnieć jego osobę bo była to barwna i ciekawa postać.
Zanim mały Misza stał się wybitnym szachistą przeszedł ciężką szkołę życia. Kiedy miał 6 lat zmarła mu matka i trafił do sierocińca. Panowała tam ostra dyscyplina, stosowano kary cielesne a niepokorny Czigorin popadał w konflikty z innymi wychowankami.
Na jego szczęście, w jednym z ośrodków jednym z nauczycieli był zapalony szachista, który nauczył niepokornego chłopca grać w szachy.
Wkrótce w sierocińcu wybuchł bunt wychowanków w związku z stosowanymi tam okrutnymi metodami wychowawczymi. Czigorin wraz z kilkoma innym chłopcami został wydalony ze schroniska.
Na szczęście przyszły Mistrz znalazł pracę jako urzędnik na.... posterunku policji. To nie za bardzo pomagało w podnoszeniu umiejętności szachowych ale tu po raz kolejny mu się poszczęściło. W pobliżu jego miejsca pracy w St. Petersburgu znajdowała się kawiarnia "Domenic", gdzie spotykali się miłośnicy 64 pół.
Michaił Chigorin szybko stał się najpierw najsilniejszym szachistą wśród bywalców kawiarni, potem najlepszym w stolicy Rosji, a wkrótce i w całym imperium rosyjskim. Jego młodzieńcze przeżycia przełożył się na styl jego gry - zaczepny, kombinacyjny. Największą przyjemność sprawiało mu poświęcenie materiału, przejęcie inicjatywy i atak na króla przeciwnika.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz