Przejdź do głównej zawartości

Szachowe Gwiezdne Wojny w Katarze - część szósta (ostatnia)

Nie za bardzo było czasu w starym roku, na podsumowanie jednego z najsilniej obsadzonych szachowych Openów w roku 2015.
Zagrało w nim wielu znakomitych szachistów, prawdziwych szachowych gwiazd, stąd chyba uprawnione jest użycie określenia Szachowe Gwiezdne Wojny.





Relacjonując turniej gwiazd w Katarze, nie możemy przecież zająć się tylko Polakami a pominąć tych najlepszych.
Turniej wygrał Magnus Carlsen, mimo, że w pierwszej partii zremisował z Gruzinką Batiashvili.
Triumf Mistrza Świata w szachach nie stanowi z pewnością niespodzianki, ale drugie miejsce dla Yangyi Yu z Chin niespodzianką już jest. 



Turniej życia rozegrał również 22-letni Sanan Sjugirov, który już w przyszłym roku powinien zapukać do grona szachistów z rankingiem 2750. Zapamiętajcie moje słowa i sprawdźcie ranking tego zawodnika w grudniu 2016!


Prawda, że ma chłopak talent?
A ta dominacja skoczków w centrum nad parą gońców. Miodzio po prostu.

A czy o czymś nie zapomniałem?
Nie, nie, spokojnie pamiętam. Partię Carlsena zostawiłem sobie na deser. Bo jest się czym delektować.



Z jaką łatwością ten chłopak doszedł do celu!
Tak, Magnus Carlsen to prawdziwy Mistrz!

koniec


Komentarze

  1. W 14-ym posunięciu białe mogłyby zagrać a4. Li chyba przestraszył się Carlsena i zagrał defensywnie. Przeciwnik ułatwił zadanie Carlsenowi zadanie posunięciem 20....Gb3. Trzeba było zrobić 20...fg4. 24....Sc4 to posunięcie na poziomie klubowym. Z drugiej strony, Carlsen bezwzględnie wykorzystał niedokładności przeciwnika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W momencie, gdy Chińczyk zagrał Sc4 nie było już co zbierać. Kompletnie przegrana pozycja

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dlaczego wydajesz tyle pieniędzy by Twój syn grał w szachy?

Na jednym z szachowych blogów znalazłem (J.S.) ciekawą wypowiedź dotyczącą nauki gry w szachy, której autorem jest  Martin Wollf . Genialna diagnoza! Pewien przyjaciel zapytał mnie: -  Dlaczego inwestujesz tyle pieniędzy i własnego czasu, aby twój syn uczył się grać w szachy? Moja odpowiedź: Cóż, muszę przyznać się do winy:  nie płacę za to, żeby mój syn grał w szachy. Czy wiesz, dlaczego płacę? - Płacę, żeby mój syn nauczył się być zdyscyplinowany. - Płacę również za to, by mój syn mógł ćwiczyć swój umysł i rozwijać swoją kreatywność. - Płacę za mojego syna, aby nauczył się radzić sobie z porażkami, z rozczarowaniami jeśli nie uda mu się osiągnąć tego, czego oczekiwał. - Płacę za mojego syna, aby nauczył się realizować swoje cele. - Płacę, aby moje dziecko zrozumiało, że aby osiągnąć mistrzostwo trzeba  ciężko pracować i trenować godzinami. I że sukces nie nastąpi z dnia na dzień. - Płacę za to, że mój syn nawiązał przyjaźnie na całe życie. - Płacę za mojego sy

Ognisko na szachownicy!

Nie wiem, czy młody mieszkaniec z Nowego Bytomia czytał książkę Aleksieja Szirowa " Ogień na szachownicy ". Jeśli znał, to wziął tytuł zbyt dosłownie, bo bawiąc w Rudzie Śląskiej z nudów rozpalił ognisko na betonowej szachownicy. Na szczęście zauważył to  operator monitoringu i młodzieniec zapłacił mandat w wysokości 500 złotych. Tak, nieznajomość zasad gry w szachy  szkodzi :)  Informację o zdarzeniu zamieścił portal internetowy Ruda Śląska - TUTAJ .

Debiuty szachowe dla początkujących - część pierwsza

Początkujący szachiści często nieudanie rozgrywają początkową fazę partii. Oczywiście trudności nie sprawiają same ruchy (bo ich nauczyć się nie sztuka) ale ich logika. Czegoż nie można zobaczyć w partii żółtodziobów: atak pionowy, miotanie się hetmanem po całej szachownicy, niefrasobliwość w obronie i osłabianie pozycji swojego króla. Jak należy grać aby uniknąć grubych błędów? Trzeba zapamiętać trzy magiczne słowa: pierwsze - centrum , drugie - mobilizacja , trzecie - bezpieczeństwo . Centrum Problem centrum zawsze zajmował szachistów w dawnych czasach. Uważano że ten, kto zajmie swoimi pionami centralne pola e4, d4, e5, d5 powinien szukać drogi do szybkiego zwycięstwa. Najlepiej przy pomocy taktyki. Współcześnie nie formuje się już tak kategorycznych ocen, ale pierwsza zasada debiutowała pozostaje niezmienna: najważniejsze w debiucie jest centrum . Dlatego trzeba dążyć do opanowania centrum swoimi pionkami i tak wyprowadzać figury, aby móc je atakować.  Partia Wł