W piątej rundzie Mistrzostw Polski kobiet i mężczyzn widzieliśmy sporo walki

Dzisiaj rozegrana została V runda Mistrzostw Polski w szachach, gdzieś więc około 18 mieliśmy półmetek zawodów.
Ponieważ tym razem mogliśmy partie oglądać na żywo, było ciekawie.

1 Piorun, Kacper ½ - ½ Soćko, Bartosz
2 Tomczak, Jacek 1 - 0     Jarmuła, Łukasz
3 Miśta, Aleksander ½ - ½ Gajewski, Grzegorz
4 Heberla, Bartłomiej 0 - 1     Krasenkow, Michał
5 Sadzikowski, Daniel 0 - 1   Bartel, Mateusz
Kacper Piorun
autor: Przemysław Jahr
Wikimedia, CC BY-SA 3.0

(J.S.) 
Kacper Piorun zremisował dzisiaj z Bartoszem Soćko i utrzymał prowadzenie.
Swoją pierwszą partię w turnieju wygrał Mateusz Bartel, ale mimo to jest nadal przedostatni.
Bardzo smutno musi być kibicom dopingujących Łukasza Jarmułę. Same porażki i sądząc po przebiegu dzisiejszej gry przyszło chyba załamanie.
No nie jest miło jak mówimy po szachowemu wykonać dwie roszady: długą i krótką.


1 Rajlich, Iweta 1 - 0   Kantane, Anna
2 Zawadzka, Jolanta 0 - 1    Szczepkowska, Karina
3 Śliwicka, Alicja 0 - 1     Majdan, Joanna
4 Warakomska, Anna  ½ - ½ Soćko, Monika
5 Kulon, Klaudia  ½ - ½ Kiołbasa, Oliwia
Monika Soćko, by Ulrich Jahr
Domena publiczna,

(B.S.)
Wreszcie, wreszcie  wygrała Iweta Radziewicz. Dobrze aby ta szachistka wróciła do dawnej formy, bo jest potrzebna w naszej kadrze. Wiadomo przecież, że im większa będzie w niej rywalizacja, tym większe korzyści przyniesie to szachom kobiecym.
Oczywiście bardzo cieszyłabym się z dobrych wyników najmłodszych uczestniczek finału: Anny Kantane, Alicji Śliwickiej, Anny Warakomskiej czy Oliwii Kiołbasy, ale niech wygrywają najlepsze.
Trzymam również kciuki za Monikę Soćko, która jest jak wino, kibicuję również Oliwii, która niedawno zdobyła Mistrzostwo Polski juniorek.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz