Czwarta runda Drużynowych Mistrzostw Świata w szachach. Wracamy na ziemię!

I w dniu dzisiejszym wróciliśmy na ziemię. Oba nasze zespoły przegrały, z tym że Panowie z zespołem z którym przegrać nie powinniśmy.



Mieliśmy przewagę rankingową na każdej szachownicy a mimo to smutna porażka. Współczuję Mateuszowi Bartel, bo jak znam życie spadną teraz na niego gromy.
A przecież to trener (trenerzy) powołali do zespołu zawodnika któremu ostatnio wyraźnie nie idzie. Dwa szczęśliwe remisy w poprzednich runach, a dziś już się nie udało obronić. Sprawdziło się przysłowie, że do trzech razy sztuka.


Popatrzcie uważnie na partię i na manewry szczególnie po wymianie hetmanów. Widać że Bartel jest kompletnie bez formy.
A pozostali Panowie nastawili się na bezpieczne remisy i w efekcie porażka.

Tymczasem u Pań nie zagrała Klaudia Kulon i od razu mamy porażkę. Z Indiami.



Zadecydowała przegrana Kariny Szczepkowskiej-Horowskiej która w tych zawodach gra słabo.




Fatalnie rozegrana końcówka w wykonaniu Polki. Pozostałe Panie zremisowały i mamy pierwszą porażkę 😕 

Strona Mistrzostw

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz