W rundzie szóstej Drużynowych Mistrzostw Świata w szachach Polacy przegrywają z Rosją a Polki wygrywają z Egiptem

Prowadząca w zawodach Rosja nie dała żadnych szans reprezentacji Polski. Wojtaszek zremisował ze Svidlerem a Piorun z Matlakowem i były to jedyne nasze zdobycze.



Duda z partii z Ian Nepomniachti po prostu "podstawił", ale wiadomo od dawna że pionkożerstwo (31... H:a2) nie popłaca 😁 a ruch 32. W:f6 znalazłby nawet szachista III kategorii. 

Z kolei Grzegorz Gajewski chyba nie docenił ataku białych, a kiedy zrobiło się gorąco wybrał błędny plan ewakuacji króla na drugie skrzydło. 

Polki trafiły dzisiaj na najsłabszy zespół Mistrzostw i odniosły przewidywane i wysokie zwycięstwo.




Ale mecz przypominał horror.
Na pierwszej desce Monika Soćko wpadła pod atak i nie broniła się zbyt dokładnie. Na szczęście przeciwniczka również nie grała najlepszych posunięć i kiedy zagrała 34...Hg2 można było odetchnąć. 

Ciężkie męki przeżywała również Karina Szczepkowska-Horowska. Po 26...e5 można było się poddać, na szczęście dla nas Egipcjankom dziś Bogini Caissa nie chciała błogosławić.
W "normalny" sposób wygrała jedynie Klaudia Kulon.
 


Komentarze