Nigdy bym nie przypuszczał, że można takie sprawy traktować w kwestii konkurencji. Dziennikarska powinność nakazuje raczej publikować co się dzieje w świecie. To, że Korea Płn. o nas nie pisze, nie oznacza, że my mamy o nich też nie pisać. Właśnie to Nas o nich różni :) Pozdrawiam
P.S. Zawsze u Was były informacje o mistrzostwach TCEC. Z tego powodu chętnie wchodziłem poczytać na waszym blogu, co się dzieje w rozwoju enginów szachowych. Teraz będę się zastanawiał, czy wejść na Waszą stronę, w przeświadczeniu, że jakieś informacje mogą być z jakich powodów przemilczane. Złe podejście dziennikarskie po prostu. Działanie na własną szkodę niestety :( Smutne :(
Jeżeli zamieścilibyście sprawozdanie z mistrzostw TCEC, to wypowiedź Pańskiej Żony rzeczywiście odebrałbym jako żart. Natomiast w tej sytuacjii.... :( Smutne....
Panie Jurku. Nie ma co dyskutować. Jednemu brak jest zadań szachowych, drugiemu za mało silników, jeszcze kolejnemu za dużo silników. Najlepsze, że facet/babka dostaje teks za darmochę i narzeka. Nie chce niech "spada" - ja będę zaglądać z przyjemnością. Marek
Ja na nic nie narzekam i nie będę spadał :) Mówię tylko, że przydałaby się jakaś wzmianka o mistrzostwach TCEC :) A na tą stronę też zaglądam i będę zaglądał z przyjemnością :) A Marek = lizus!!! Dla wyrówniana powiem tylko: KOCHAM PANA PANIE JURKU !!!! cmok cmok !!!!
Zakończyły się mistrzostwa TCEC. Wygrał zdecydowanie Komodo 9.3
OdpowiedzUsuńA na tej stronie o tym cisza....hmmm
Przeprowadziliśmy sami mistrzostwa JCEC - wygrał Komodo 9.2. Nie będziemy promować konkurencji :)
UsuńOni też o nas nie napisali :)
Nigdy bym nie przypuszczał, że można takie sprawy traktować w kwestii konkurencji.
UsuńDziennikarska powinność nakazuje raczej publikować co się dzieje w świecie.
To, że Korea Płn. o nas nie pisze, nie oznacza, że my mamy o nich też nie pisać.
Właśnie to Nas o nich różni :)
Pozdrawiam
P.S. Zawsze u Was były informacje o mistrzostwach TCEC. Z tego powodu chętnie wchodziłem poczytać na waszym blogu, co się dzieje w rozwoju enginów szachowych. Teraz będę się zastanawiał, czy wejść na Waszą stronę, w przeświadczeniu, że jakieś informacje mogą być z jakich powodów przemilczane.
Złe podejście dziennikarskie po prostu. Działanie na własną szkodę niestety :( Smutne :(
Smutne, że niektórzy nasi czytelnicy nie potrafią dostrzec żartu w komentarzu mojej żony.
UsuńTym niemniej zapraszamy do zaglądania na bloga :)
Jeżeli zamieścilibyście sprawozdanie z mistrzostw TCEC, to wypowiedź Pańskiej Żony rzeczywiście odebrałbym jako żart. Natomiast w tej sytuacjii.... :( Smutne....
OdpowiedzUsuńPanie Jurku. Nie ma co dyskutować. Jednemu brak jest zadań szachowych, drugiemu za mało silników, jeszcze kolejnemu za dużo silników. Najlepsze, że facet/babka dostaje teks za darmochę i narzeka. Nie chce niech "spada" - ja będę zaglądać z przyjemnością.
OdpowiedzUsuńMarek
Ja na nic nie narzekam i nie będę spadał :)
OdpowiedzUsuńMówię tylko, że przydałaby się jakaś wzmianka o mistrzostwach TCEC :)
A na tą stronę też zaglądam i będę zaglądał z przyjemnością :)
A Marek = lizus!!!
Dla wyrówniana powiem tylko: KOCHAM PANA PANIE JURKU !!!! cmok cmok !!!!