Pośmiejmy się z nas samych: ojciec i syn :)

W pewnej miejscowości w Szwajcarii rozgrywany był turniej szachowy o tytuł mistrza miasta. Zawody przebiegały pod znakiem pojedynków rodzinnych: w czasie rozgrywek spotykali się ze sobą ojcowie i dzieci, brat i siostra czy mąż i żona.
W decydującej o tytule mistrzowskim partii w ostatniej rundzie ojciec rodziny, grając ze swoim synem otrzymał końcówkę z dwoma pionami mniej.
W pewnym momencie kategorycznym tonem zaproponował remis, uzasadniając: "dlatego, że jest już bardzo późno i musisz iść spać ! "


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dlaczego wydajesz tyle pieniędzy by Twój syn grał w szachy?

Władimir Kramnik zawieszony na Chess.com - bo warto starzeć się z godnością

Nie żyje Lech Gałkowski, szachista i sędzia szachowy z Tczewa

Nie żyje Ryszard Paciejewski - szachista, sędzia i działacz szachowy z Elbląga

Szachistka otruła swoją przeciwniczkę!