sobota, 26 października 2019

Trzecia runda Drużynowych Mistrzostw Europy fatalna dla polskich szachistów!

Co tu pisać. To fatalna runda dla polskich szachów. 




Nadal bez formy (od występu na Wyspie Man)  jest Kacper Piorun, który dziś praktycznie po kilkunastu posunięciach stał na skraju przegranej. Może warto przemyśleć repertuar debiutowy?
Jacek Tomczak również po debiucie stanął bardzo podejrzanie. Grając białymi tak być nie powinno. W efekcie nastąpiło przejście do gorszej końcówki ze zdublowanymi pionkami na liniach g i b, gdzie nie pomogła heroiczna obrona.

Wśród Pań swoją drugą partię przegrała Joanna Majdan. Najgorsze jest to, że nasza szachistka popełniła elementarna podstawkę.


W powyższej pozycji Polka zagrała 14.Sd4 i przeciwniczka po prostu pobiła tego skoczka. Po 15.G:d7 idzie Se2+ i czarne biją hetmana z szachem a potem odbijają gońca na d7.
Ręce opadają. Jak tak dalej pójdzie, to zamiast o medalach będziemy marzyć o miejscach w pierwszej dziesiątce 😒  


2 komentarze:

  1. Tego typu zadania taktyczne rozwiązuje się na poziomie III kategorii.

    OdpowiedzUsuń

Najchętniej czytane wpisy od początku istnienia bloga!