To co działo się w dzisiejszej partii Nurgyul Salimova - Alina Kaszlińska przypominało horror zaczynający się trzęsieniem ziemi, a potem było coraz straszniej.
Czarne kilka razy miały dużą przewagę, w pewnym momencie dawały forsownego mata, a mimo to padł remis. Ba, były nawet takie warianty, w których to właśnie Alina mogła wygrać.
Koniecznie przeanalizujcie dołączoną partię.

Komentarze
Prześlij komentarz