Zaledwie 19-letni Javokhir Sindarov odniósł ogromny sukces, wygrywając w finale Pucharu Świata w szachach z chińskim arcymistrzem Wei Yi. Chińczyk w drugiej partii dogrywki popełnił w równej pozycji fatalny błąd, zbijając zatrutego pionka.
Trzecie miejsce zajął Andrey Esipenko, a cała trójka szachistów awansowała do Turnieju Kandydatów.
Patrząc na przebieg Pucharu Świata i znakomite wyniki młodych szachistów z innych krajów, trudno nie zauważyć ze smutkiem, że świat szachowy nam ucieka. Jan-Krzysztof Duda ma już 27 lat, a my wciąż czekamy na takich zawodników jak Sindarov, Abdusattorov, Keymer czy jeszcze młodszych, jak Erdogmus, Gurel lub Oro.

Komentarze
Prześlij komentarz