Andrey Esipenko wygrał pierwszą partię meczu z Nodirbekiem Yakubboevem o 3 miejsce w Pucharze Świata. Wydawało się, że partia zakończy się remisem, ale Esipenko pokazał, że w takiej końcówce W+G na W+S, goniec jest mobilniejszy od skoczka.
Zobaczcie jak do tego doszło:
Komentarze
Prześlij komentarz