Dziś, w 4 rundzie Cappelle le Grande Open doszło do partii: Floryan Eugene - Fulvio Zamengo. Nie było może w niej jakiejś spektakularnej kombinacji, ale warto zobaczyć, jak białe wykorzystały fakt, że czarne spóźniły się z wykonaniem roszady.
Jak widać, pozostawienie króla w środku bywa niebezpieczne, nawet wtedy, gdy z szachownicy znikną hetmany.


Komentarze
Prześlij komentarz