Zakończyła się pierwsza runda Mistrzostw Polski w szachach 2026. Było ciekawie, były emocje, były niespodzianki.
Zacznijmy od partii, w której Jan Malek grał z Szymonem Gumularzem. Białe zagrały bardzo agresywnie: zostawiły króla w środku i postawiły swoje pionki na e4,f4, g4 i h4. Potem poszło poświęcenie figury. Wyglądało to efektownie, ale Szymon Gumularz zachował zimną krew, parował groźby i uzyskał cały punkt.
W partii Łukasz Licznerski - Radosław Wojtaszek cały czas było koło remisu, doszło do uproszczeń, ale w pewnym momencie zrobiło się ciekawie, kiedy Radek zdobył figurę za dwa pionki. Jednak Łukasz Licznerski precyzyjnie się bronił i mamy podział punktów.
Z zainteresowaniem przyglądaliśmy się partii Bartosz Soćko - Adam Zielonka. Wydawało się, że debiutant stoi na straconej pozycji w partii z doświadczonym przeciwnikiem. A jednak po bardzo ciekawej grze podpisano remis.
W kolejnej omawianej partii mogliśmy zobaczyć interesującą ofiarę jakości. Kto poświęcił? – pytanie retoryczne, oczywiście Mateusz Bartel. 😀 Czarne miały pełną rekompensatę, lecz błąd w 33. posunięciu i utrata ważnego pionka na d5 pozwoliły Jakubowi Kosakowskiemu odnieść zwycięstwo.
Na koniec remisowa partia Paweł Teclaf - Wojciech Moranda. Bez historii, trzykrotne powtórzenie pozycji i zaledwie 18 posunięć.
Wszystkie partie zamieszczamy na stronie.

Komentarze
Prześlij komentarz