Javokhir Sindarov wygrał w 10 rundzie Turnieju Kandydatów - czyżby już wszystko było pozamiatane?


W dziesiątej rundzie Turnieju Kandydatów Javokhir Sindarov wrócił do wygrywania. Dziś w efektownym stylu pokonał Praggnanandhę, dzięki czemu na cztery rundy przed końcem ma już 2 punkty przewagi nad najbliższymi rywalami w tabeli.
Niesamowita sprawa, chyba już jest wszystko pozamiatane bo musiałoby się stać coś nieprawdopodobnego typu jakaś choroba, bo nie sądzę, żeby zawodnik tej klasy nie dociągnął już tego zwycięstwa do końca. Moim zdaniem (J.S), po tym, co pokazał ten młody człowiek, będzie on faworytem w meczu o tytuł mistrza świata. Zobaczcie jak dzisiaj poradził sobie ze reprezentantem Indii.
Javokhir Sindarov 1—0 Praggnanandhaa R:


Komentarze