6 runda Olimpiady Szachowej kobiet w Samarkandzie: przegrywamy z Chinami

 

Niestety, musimy uznać wyższość reprezentacji Chin w 6. rundzie Olimpiady Szachowej w Samarkandzie. Wynik meczu boli, tym bardziej że nie zasłużyliśmy na tak wysoką porażkę. Obraz gry na szachownicach przez długi czas wyglądał zupełnie inaczej, niż wskazuje na to końcowy protokół!

W pewnym momencie na większości desek było bardzo dobrze. Oliwia Kiołbasa kontrolowała sytuację i miała sporą przewagę – wydawało się, że upragnione zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki.
Klaudia Kulon oraz Monika Soćko miały dobre pozycje, w których remis wydawał się najbardziej naturalnym rozstrzygnięciem. Być może "przegięły" widząc to co dzieje się na drugiej desce - chcąc "wycisnąć" z remisu coś więcej.
Jedynie Aleksandra Malczewska zagrała niestety zbyt impulsywnie w kluczowym momencie partii. 

Jutro dzień przerwy. To idealny moment, aby nasze panie zapomniały o tym pechowym meczu i w pełni sił wróciły do walki w kolejnych rundach. Trzymamy kciuk za biało-czerwone! 💪🇵🇱

Komentarze

Popularne posty